Nowe projekty inwestycyjne firm z przemysłu chemicznego pomagają umocnić pozycję eksportową. Najważniejszymi odbiorcami są Niemcy i kraje regionu Europy Centralnej. Pełni obaw producenci obserwują rozwój sytuacji na Wschodzie, gdyż Rosja była dla nich do tej pory drugim rynkiem eksportowym.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że w roku poprzednim rodzime firmy chemiczne sprzedały poza granice kraju produkty chemiczne o wartości sięgającej blisko 60 mld zł; jest to o 8,5% więcej niż w roku poprzednim. Biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju eksportu, chemia ustępuje tylko sektorowi rolno-spożywczemu (wzrost o 11,5%). Wartość wyeksportowanych produktów chemicznych w pierwszym półroczu 2014 r. wyniosła 30,6 mld zł.
Największym rynkiem zbytu polskich produktów chemicznych są Niemcy – wpływa na to bliskość geograficzna i chłonność niemieckiej gospodarki. W roku bieżącym na niemiecki rynek skierowane zostanie 27% polskiej sprzedaży zagranicznej.
Produkty nawozowe eksportowane są przede wszystkim do Niemiec i Francji, ale również na pozaeuropejskie rynki, takie jak na przykład Brazylia. W produkcji nawozowej na eksport trafia 30-60% produkcji. Chiny to duży odbiorca kauczuku, również z Polski, jednakże zależne jest to od sezonu, możliwości i chłonności rynku. Podstawowy rynek docelowy dla rodzimych producentów stanowi jednak Polska oraz państwa Europy Centralnej.
Bardzo ważny dla eksportu polskiej chemii jest przebieg sytuacji na Wschodzie. Rosja jest drugim po Niemczech rynkiem zbytu dla firm z tej branży, biorąc pod uwagę wielkość eksportu. Pierwsze półrocze 2014 roku przyniosło 11% spadek eksportu artykułów przemysłu chemicznego do Rosji.

